Budowa biurowca u zbiegu ulicy Peowiaków oraz ulicy Kołłątaja
Waży się przyszłość budowy biurowca u zbiegu ulicy Peowiaków oraz ulicy Kołłątaja w Lublinie. Realizacja inwestycji ruszy, jeśli Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecyduje, że wydana w zeszłym roku decyzja generalnego konserwatora zabytków, który uchylił pozwolenie na budowę, była niesłuszna. Warto wspomnieć, że inwestycja miała rozpocząć się jeszcze w 2005 roku. Biurowiec miał się znaleźć na działce o powierzchni 300 metrów kwadratowych zakupionej od miasta przez lubelskiego inwestora, na której wcześniej mieściły się ogródki kawiarniane.
Mieszkańcy kamienicy sąsiadującej z planowaną inwestycją mieli zastrzeżenia związane z nieprawidłowościami, jakie zaistniały przy wydawaniu pozwolenia na budowę. Generalny konserwator zabytków, do którego ostatecznie dotarły wszelkie dokumenty stwierdził jednak, że forma obiektu kłóci się z zabudową tworzącą zabytkowe śródmieście Lublina i z tego właśnie powodu pozwolenie na budowę biurowca zostało cofnięte.
Według projektu, który jest nadal aktualny, w pięciokondygnacyjnym budynku mają znaleźć się nie tylko biura, ale również lokale handlowe oraz usługowe. Decyzja dotycząca inwestycji zostanie podjęta w ciągu najbliższych dni. Wtedy też okaże się, czy deweloper będzie mógł ruszyć pełną parą z przygotowaniami do rozpoczęcia budowy. Jeśli sąd wyda pomyślny wyrok i pozytywnie odniesie się do odwołania złożonego przez inwestora, budowa rozpocznie się jeszcze wiosną przyszłego roku i potrwa kilka miesięcy.